OCHRONA LASÓW Informacja prasowa 31.01.2024

85% Polaków chce wyłączenia z wycinek 20 proc. najcenniejszych polskich lasów

DSC05649

Polacy jednoznacznie popierają zapisy umowy koalicyjnej rządu Donalda Tuska dotyczące przyrody – wynika z najnowszych badań Ipsos dla Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. Aż 84,6% respondentów popiera objęcie ochroną 20 proc. najcenniejszych przyrodniczo i społecznie polskich lasów a 82,2% oczekuje reformy zarządzania publicznymi lasami na rzecz zwiększenia ochrony przyrody. Mimo oczekiwań społecznych, dalszy proces wstrzymywania wycinek  i reformy Lasów Państwowych jest dziś zagrożony – alarmują aktywiści. 

Zdjęcia dla mediów: Lasy uzdrowiskowe wokół Iwonicza-Zdrój ocalone przed wycinką decyzją z 8 stycznia. Fot. Jakub Lenkiewicz, Wspólny Las, 2023 r. [ZIP]

W styczniowych badaniach Ipsosu respondenci w wieku 15 lat i więcej odpowiadali na dwa pytania dotyczące polskich lasów. Na pytanie „Czy uważa Pan/i, że konieczne jest wprowadzenie reformy zarządzania publicznymi lasami w celu zwiększenia ochrony przyrody?” odpowiedź „zdecydowanie tak” wskazało 44,6% a „raczej tak” –  37,6%. Zaledwie 1,6% odpowiedziało „zdecydowanie nie” a „raczej nie” – 5,6%. Odpowiedzieć „trudno powiedzieć” wskazało 10,6% respondentów. Na pytanie o to, „Czy uważa Pan/i, że konieczne jest wyłączenie z wycinki 20 proc. najcenniejszych przyrodniczo i społecznie polskich lasów?” „zdecydowanie tak” odpowiedziało 50,3% ankietowanych, „raczej tak” 34,3%. „Zdecydowanie nie” takiej reformie mówi 2,3% ankietowanych, „raczej nie” 6,4%. Tylko 6,7% Polaków nie ma zdania w tej kwestii. 

Najnowsze badania opinii publicznej dotyczące lasów to jasny sygnał dla polityków, którzy muszą się dziś określić, czy są po stronie społeczeństwa czy interesów Lasów Państwowych. Reforma Lasów Państwowych jest pilnie potrzebna a Ci, którzy ją blokują, bronią status quo, czyli nadmiernej eksploatacji lasów i bogacenia się na tym wąskiej grupy leśników

– mówi Radosław Ślusarczyk ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.
poparcie-dla-20procent

Działanie rządu dotyczące realizacji zapisów umowy koalicyjnej - wyłączenia 20 proc. lasów z wycinek są dziś sabotowane przez leśników i sprzyjających im polityków populistów PiS-u i Konfederacji pod pretekstem braku konsultacji czy analiz finansowych. Podważana jest także legalność decyzji Ministerstwa Klimatu i Środowiska o wstrzymaniu wycinek 1,3% najcenniejszych przyrodniczo i społecznie lasów. 

Krytyka moratorium, jako pierwszego kroku dochodzenia do wyłączenia 20 proc. lasów z  wycinek, wprowadzonego przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska 8 stycznia pokazuje, że leśnicy nie pogodzili się z koniecznością reformy. Na razie jedyne zmiany w Lasach Państwowych jakie widzimy to zmiany kadrowe. Prace nad wyznaczeniem 20 proc. obszarów bez wycinek muszą być kontynuowane. Nie możemy zaprzepaścić szansy na zachowanie najcenniejszych lasów w Polsce. Obecnie wyłączenie 1,3% lasów nie wpłynie na destabilizację rynku drzewnego. Co ważne, wyłączone tereny objęły częściowo trwale deficytowe nadleśnictwa, gdzie pozysk drzew niszczy unikatową przyrodę (tak jest w Karpatach) a gospodarka leśna przynosi straty finansowe

– komentuje Radosław Ślusarczyk.

Przemysł drzewny jest pogodzony z koniecznością reformy Lasów Państwowych. „Nigdy nie będzie dobry czas na takie decyzje, tym bardziej, że w czasie recesji, jaka dotyka naszą branżę, takie działania wymagają szczególnej rozwagi. Przemysł drzewny jest jednocześnie gotowy do tych zmian. Rozumiemy także, że głos społeczeństwa w kwestii polityki dotyczącej Lasów Państwowych był zaniedbywany w ostatnich latach. Mamy teraz świadomość, że to, co teraz się dzieje, to są tego konsekwencje” – dla portalu money.pl mówił Piotr Poziomski, prezydent Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego.

poparcie-dla-reformy-lasow

Leśnicy mają środki na sfinansowanie reformy, ochronę miejsc pracy i przyrody. Majątek Lasów Państwowych jest ogromny. Tylko środki pieniężne i inne aktywa, takie jak papiery wartościowe zgromadzone w 2022 r. wyniosły 7 910 337,2 zł – czytamy w ostatnim sprawozdaniu finansowo-gospodarczym (str. 40-41). Pora by leśnicy podzielili się zyskami z pracownikami Zakładów Usług Leśnych, którzy za najniższe stawki wypracowują w terenie wysokie wyniki finansowe LP narażając przy tym własne życie. Przez ostanie 6 lat przy pracach leśnych zginęło ponad 130 osób

To kompletna hipokryzja leśników, by zasłaniać się losem pracowników zakładów usług leśnych, którzy byli skrajnie wykorzystywani przez ostatnie lata. Reforma Lasów Państwowych jest potrzebna by przełamać ich monopolistyczną działalność w stosunku do często jednoosobowych działalności osób wykonujących najcięższą pracę w lesie. Przypominam, że majątek Lasów Państwowych pochodzi ze sprzedaży drewna pozyskanego w lasach należących do wszystkich Polek i Polaków

– mówi Radosław Ślusarczyk.

Reforma leśna nie może odbywać się kosztem jakiegokolwiek ekosystemu - ani leśnego, ani społecznego. Dzień 8 stycznia 2024 roku dał społeczeństwu nadzieję na ochronę najstarszych drzew („starszych nawet od mojej babci” - jak napisał 13-letni Darek, który wziął udział w konsultacjach Planu Urządzania Lasu w styczniu 2022 roku w Nadleśnictwie Brynek). Dalej potrzebne są szybkie i zdecydowane kroki takie jak moratorium na kolejne obszary. O objęcie ochroną strodrzewów apeluje 116 ruchów i organizacji z całej Polski.

 

Kontakt dla mediów:

Radosław Ślusarczyk, tel.: 660 538 329, e-mail: [email protected]