Społeczeństwo jednoznacznie poparło projekt powstania rezerwatu Park Repecki
Projekt powołania rezerwatu Park Repecki w konsultacjach zorganizowanych przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Katowicach poparło 83% osób. Tym samym społeczeństwo wyraziło jednoznaczny głos o konieczności ochrony tego ważnego przyrodniczo i kulturowo miejsca na Górnym Śląsku. Mimo to władze Tarnowskich Gór chcą ogłosić dodatkowe konsultacje w tej sprawie.
Redakcja Miesięcznika Dzikie Życie wystąpiła do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach o przedstawienie wyników konsultacji, dotyczących projektu powołania rezerwatu Park Repecki. W odpowiedzi otrzymaliśmy informację, że „na podstawie analizy treści stanowisk, wniosków i formularzy nadesłanych w ramach konsultacji społecznych odnotowano 264 stanowiska, które można przyporządkować do grupy udzielającej poparcia dla utworzenia rezerwatu oraz 53 wnioski zgłaszające zastrzeżenia, uwagi lub brak aprobaty wobec proponowanego rezerwatu przyrody”.
Zatem 83% osób, biorących udział w konsultacjach popiera powołanie rezerwatu, a pozostałe 17% zgłosiło swoje uwagi lub opowiedziało się przeciwko. RDOŚ dodał również, iż do urzędu wpłynęły także trzy petycje popierające utworzenie rezerwatu Park Repecki, zawierające łącznie 4 818 podpisów.
Petycje te 20 stycznia br. zostały przekazane także przez mieszkańców i mieszkanki, jak również przedstawicieli świata nauki oraz organizacji przyrodniczych, burmistrzowi Tarnowskich Gór, Arkadiuszowi Czechowi. Burmistrz zapowiedział wówczas zorganizowanie kolejnych konsultacji.
Jak pokazały konsultacje zorganizowane przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Katowicach, głos społeczeństwa jest jednoznaczny. Ludzie chcą trwałej i skutecznej ochrony Parku Repeckiego pod postacią rezerwatu. Dlatego nie rozumiemy chęci władz Tarnowskich Gór do przeprowadzania kolejnych konsultacji. Czas zadbać o dziedzictwo przyrodnicze Górnego Śląska
– skomentował Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Park Repecki to fragment reliktowej Puszczy Śląskiej z przeszło trzystoma drzewami pomnikowymi i z ponad setką stwierdzonych gatunków ptaków. Dzięki sprzyjającym wydarzeniom w historii, uniknął on całkowitej wycinki i przekształcenia w pola uprawne.
Po wojnie stał się zaś częścią Leśnego Pasa Ochronnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, który od lat 50. XX w. stanowił zieloną tarczą ochronną dla najbardziej zurbanizowanych części Śląska.
Buczyna Repecka to miejsce unikatowe pod względem wartości przyrodniczych i kulturowych nie tylko na skalę regionu, ale i Polski. Nie ma nigdzie w okolicy lasu o tak dużym zagęszczeniu drzew o wymiarach pomnikowych, głównie buków i dębów. Pod tym względem Las Repecki można śmiało porównywać z Puszczą Białowieską. Dla nas mieszkańców to ważne miejsce spotkań, spacerów, rekreacji, ale także edukacji. Dlatego nie mamy wątpliwości, że koniecznie trzeba objąć je ochroną prawną
– powiedział Wojciech Sutor, mieszkaniec Tarnowskich Gór i założyciel Fundacji Srebrne Buki.
Warto przypomnieć, że pod Parkiem Repeckim przebiega Sztolnia Czarnego Pstrąga, która – wraz z innymi obiektami na terenie Tarnowskich Gór i Bytomia – od 2017 roku znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Ustanowienie rezerwatu dopełniłoby ochronę tego wyjątkowego miejsca, a jednocześnie zwiększyło jego walory turystyczne. UNESCO doceniło tu nie tylko dziedzictwo górnictwa kruszcowego, ale także harmonię między eksploatacją a naturą – tę samą, którą teraz chce zachować Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, powołując rezerwat w odpowiedzi na postulaty mieszkańców.
Zgodnie z projektem Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach rezerwat miałby mieć charakter otwarty. Z jego ścieżek wciąż mogliby korzystać spacerowicze z psami czy rowerzyści. W okresie od 15 sierpnia do 15 listopada możliwe byłoby także zbieranie grzybów poza szlakami. Nie zmieniłby się zatem charakter tego miejsca, w którym wciąż można by było organizować wydarzenia edukacyjne i sportowe. Wyznaczona miałaby zostać również trasa dla turystyki konnej.
O utworzeniu w Parku Repeckim rezerwatu mówi się od dawna, jednak to może być ostatni moment, by uchronić ten obszar przed zabudową, a więc nieodwracalną degradacją. Od kilku lat widać wyraźnie rosnącą presję deweloperską na tereny otaczające Park Repecki. Mieszkańcy liczą, że lokalne władze wykażą się dalekowzrocznością i nie ulegną doraźnym naciskom osób, które podsycają obawy przed rezerwatem, jednocześnie pomijając realne zagrożenia dla przyrody
– podsumował Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.