OCHRONA LASÓW Informacja prasowa 17.03.2026

Międzynarodowy Dzień Lasów: aktywiści domagają się od ONZ zaprzestania promowania wyrębu lasów i spalania biomasy

Katarzyna Wiekiera
Katarzyna-Wiekiera
Las górski
„Lasy to życie!" to hasło międzynarodowej kampanii skierowanej do FAO. Fot. Karina Nowicka-Kudłacz

W związku z obchodzonym 21 marca Międzynarodowym Dniem Lasów organizacje pozarządowe z całego świata wzywają ONZ do pilnej zmiany podejścia do gospodarki leśnej. W liście otwartym skierowanym do Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) domagają się zaprzestania promowania spalania biomasy drzewnej oraz zwiększania pozyskania drewna.

List przygotowany przez koalicję Environmental Paper Network można poprzeć do 21 marca.

Sprzeciw wobec „biogospodarki opartej na drewnie”

Autorzy listu reagują na komunikaty publikowane w mediach społecznościowych ONZ, które ich zdaniem promują zwiększone wykorzystanie drewna jako surowca i paliwa. Organizacje apelują o wycofanie komunikatów zachęcających do:

  • zastępowania drewnem materiałów takich jak stal, beton i tworzywa sztuczne,
  • wykorzystywania drewna jako paliwa – zarówno w gospodarstwach domowych, jak i na skalę przemysłową,
  • zwiększenia globalnej produkcji drewna z ok. 4 do 5 mld m³ rocznie do 2050 roku.

„To zagraża bioróżnorodności i klimatowi”

Sygnatariusze podkreślają, że takie podejście stoi w sprzeczności z zasadą ostrożności oraz celami ochrony przyrody.

Te przesłania są sprzeczne z fundamentalnym filarem Konwencji Narodów Zjednoczonych o różnorodności biologicznej (CBD), zasadą ostrożności, i mogą nawet zagrozić postępowi osiągniętemu niedawno na CBD COP16  (...) Wzywamy Państwa do dostosowania przyszłej komunikacji do podejścia, które jednoznacznie chroni ekosystemy leśne, bioróżnorodność, stabilność klimatu oraz prawa i źródła utrzymania ludności zależnej od lasów 

– czytamy w liście.

Organizacje zwracają uwagę, że rosnący popyt na tanie i krótkotrwałe produkty drewnopochodne, takie jak opakowania jednorazowe czy biomasa energetyczna, przyczynia się do wylesiania i degradacji lasów, utraty bioróżnorodności, narastania konfliktów społecznych,ograniczenia dostępu do drewna potrzebnego do wytwarzania produktów o wyższej trwałości oraz ograniczenia dostępu do lasów jako źródła żywności i leków.

Biomasa nie jest „zieloną energią”

Autorzy listu podkreślają również, że spalanie biomasy drzewnej nie jest rozwiązaniem neutralnym klimatycznie.

Spalanie drewna wytwarza co najmniej tyle samo CO₂ co węgiel na jednostkę energii, a często nawet więcej – wskazują w liście, powołując się na badania naukowe.

Dodatkowo w wielu regionach świata lasy tracą zdolność pochłaniania dwutlenku węgla, a miejscami stają się jego źródłem netto, co uniemożliwia lasom pełnienie funkcji adaptacyjnej do zmiany klimatu.

Polska częścią problemu

Eksperci podkreślają, że problem dotyczy także Polski.

Lasy na świecie nie są w stanie wytrzymać dalszej ekspansji pozyskiwania drewna na dużą skalę. W Polsce obserwujemy spadek pochłaniania CO₂ w lasach publicznych oraz pogorszenie stanu leśnych siedlisk Natura 2000. Jednocześnie rośnie presja na zwiększanie wycinki, a kraj staje się importerem biomasy. W tym kontekście promowanie spalania drewna przez ONZ jest skrajnie nieodpowiedzialne. Rozwiązaniem jest wdrożenie prawdziwie odnawialnych źródeł energii i ograniczenie zużycia materiałów 

– komentuje Augustyn Mikos z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot, współautor raportu „Lasy do spalenia”.