Publiczni zarządcy lasów w Europie lobbują przeciwko ochronie przyrody
Organizacje zajmujące się ochroną lasów naturalnych z 20 krajów apelują do EUSTAFOR, podmiotu zrzeszającego państwowe instytucje leśne w UE, o zaprzestanie działań na rzecz osłabiania unijnych przepisów środowiskowych oraz większego uwzględniania funkcji ekologicznych lasów.
Wśród organizacji objętych apelem znajdują się polskie Lasy Państwowe.
Zarzuty wobec leśników
W liście otwartym 25 organizacji wskazuje, że EUSTAFOR sprzeciwiał się kluczowym regulacjom UE dotyczącym ochrony przyrody i klimatu, w tym:
- przepisów ograniczających wylesianie (EU Deforestation Regulation),
- ochrony ptaków w ramach Dyrektywy Ptasiej, by nie ograniczała wyrębów,
- celów pochłaniania CO₂ w ramach rozporządzenia LULUCF,
- zwiększania obszarów chronionych w Strategii Bioróżnorodności UE,
- przepisów dotyczących odbudowy przyrody (Nature Restoration Law),
- oraz unijnego systemu monitoringu lasów (Forest Monitoring Law).
Spór o rolę lasów
Branża podkreśla, że regulacje nadmiernie obciążają sektor leśny, który daje miejsca pracy, surowiec dla przemysłu czy biomasę drzewną jako źródło energii.
– przekonują leśnicy
Z kolei polityka UE (Stanowisko w sprawie strategii leśnej UE na 2030) zakłada konieczność równoważenia funkcji gospodarczych z ochroną środowiska, co pozostaje głównym punktem sporu w debacie o leśnictwie.
Przyrodnicy: lasy tracą funkcje klimatyczne
Organizacje przyrodnicze wskazują, że europejskie lasy odgrywają kluczową rolę w regulacji klimatu i gospodarki wodnej, jednak ich zdolność do pochłaniania CO₂ oraz stan siedlisk ulegają pogorszeniu.
Z danych Europejskiej Agencji ds. Środowiska wynika, że jednym z czynników pogarszającego się stanu lasów jest intensywna gospodarka, która prowadzi do upraszczania struktury ekosystemów. Dlatego sygnatariusze listu apelują do leśników o większą koncentrację na ochronie przyrody niż tylko produkcji drewna.
Wzywamy EUSTAFOR do zaprzestania priorytetowego traktowania interesów sektora intensywnego leśnictwa i zobowiązania się do ochrony i przywracania naturalnych funkcji oraz integralności ekosystemów w lasach publicznych UE
– czytamy w liście.
Społeczne oczekiwania wobec lasów
Organizacje wskazują, że społeczeństwa państw UE oczekują szerokiego zakresu usług lasów, nie tylko produkcji drewna. Konsultacje Strategii leśnej UE do 2030 wykazały, że Europejczycy oczekują ochrony kondycji lasów, wspierania ich odporności na zmiany klimatu i funkcji adaptacyjnych oraz godzenia potrzeb gospodarczych z ochronnymi.
W Polsce 72% badanych popiera tworzenie nowych parków narodowych (IOŚ, październik 2025), a większość (74,5%) chce zwiększenia powierzchni lasów bez wycinki (IPSOS, październik 2022)
W miarę jak społeczeństwo coraz bardziej rozumie, jak lobby leśne działa przeciwko jego interesom, EUSTAFOR może spodziewać się narastającego oporu
– czytamy w liście.
Polska: stan siedlisk i polityka leśna
Konflikt między oczekiwaniami społecznymi co do zwiększania ochrony a gospodarką jest widoczny również w Polsce. Lasy Państwowe wprost wskazują w swojej strategii jako zagrożenie m.in. „wzrost powierzchni obszarów chronionych” oraz „działania nastawione na ochronę przyrody utrudniające prowadzenie gospodarki leśnej” (Strategia PGL Lasy Państwowe na lata 2014-2030, str. 10).
Od lat obserwujemy blokowanie realnej ochrony najcenniejszych lasów np. wycinki w Puszczy Karpackiej oraz sprzeciw wobec tworzenia nowych form ochrony przyrody. Model gospodarki leśnej nastawiony głównie na pozyskanie drewna prowadzi do pogorszenia stanu ekosystemów
– mówi Augustyn Mikos, przedstawiciel Pracowni na rzecz Wszystkich Istot, sygnatariusza listu.
Faktycznie, dane pokazują że 54% siedlisk leśnych Natura 2000 w Polsce znajduje się w stanie niewłaściwym, a niemal 30% wykazuje tendencję pogarszającą. Równocześnie obserwowany jest spadek ilości CO₂ wiązanego przez lasy zarządzane przez Lasy Państwowe. Rośnie lesistość, ale nie jest to wskaźnik dobrego stanu lasów.
Ekonomia usług ekosystemowych
Według analiz Komisji Europejskiej gospodarka leśna w UE nadal koncentruje się przede wszystkim na produkcji drewna, podczas gdy inne usługi ekosystemowe – takie jak regulacja klimatu, retencja wody czy funkcje kulturowe – pozostają niedoszacowane ekonomicznie. Autorzy analiz podkreślają potrzebę zmian w systemie bodźców ekonomicznych, w tym instrumentów regulacyjnych i finansowych, które mogłyby lepiej wynagradzać funkcje pozaprodukcyjne lasów.
Obecny model gospodarki leśnej premiuje krótkoterminowy zysk z drewna, pomijając długoterminowe korzyści dla gospodarki i społeczeństwa. By zadbać o nasze bezpieczeństwo, to jest odporne lasy potrzebujemy silnych, nie słabych regulacji
– podsumowuje Mikos.