Dobry dzień dla świętokrzyskiej przyrody – ustanowiono nowe rezerwaty!
Trzy zarządzenia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Kielcach, poprzedzone niemal jednoznacznym poparciem w konsultacjach społecznych, zadecydowały o powstaniu dwóch rezerwatów i poszerzeniu trzeciego. W sumie 668,28 ha trwałej ochrony najcenniejszych przyrodniczo fragmentów województwa świętokrzyskiego zabezpieczy procesy naturalne, cenne źródliska i torfowiska. Poza ochroną przyrody, to także realne wsparcie w niwelowaniu coraz dotkliwszych skutków globalnego ocieplenia, którego efekty odczuwamy szczególnie mocno w ostatnich dniach. Ministra Klimatu i Środowiska, Paulina Hennig-Kloska, podkreślała, że to ważny krok dla obecnych i przyszłych pokoleń.
Na konferencji poświęconej powołaniu nowych obszarów chronionych w Centrum Geoedukacji – Geonatura Kielce list ministry Hennig-Kloski odczytał poseł Rafał Kasprzyk:
„To dobry dzień dla świętokrzyskiej przyrody. Dzień, w którym wzmacniamy ochronę wyjątkowych ekosystemów (...) Szczególnie cieszy mnie fakt, że wszystkie trzy przedsięwzięcia poprzedziły konsultacje społeczne, których uczestniczki i uczestnicy wyrazili poparcie dla proponowanych przedsięwzięć. To dowód na to, że skuteczna ochrona przyrody może być budowana z poszanowaniem lokalnych doświadczeń, a głos społeczności lokalnej odgrywa istotną rolę w tworzeniu nowych form ochrony przyrody. (...) Dziękuję wszystkim osobom i instytucjom, które przyczyniły się do realizacji tych przedsięwzięć. Wspólnie wzmacniamy system ochrony przyrody i zachowujemy najcenniejsze fragmenty polskiej przyrody dla obecnych i przyszłych pokoleń. Wierzę, że wspólnie potrafimy konsekwentnie chronić to co najcenniejsze dla nas i dla tych, którzy przyjdą po nas”.
Rezerwaty
Rezerwat „Szynkarka” ma 116,48 ha i leży na terenie gminy miejskiej Skarżysko-Kamienna. Z kolei położony w Górach Świętokrzyskich, w dolinie Wilkowskiej rezerwat „Bór Ciekoty” im. dr. Edwarda Bróża ma 266,80 ha. Rezerwat przyrody „Białe Ługi” utworzony zaś został w 1959 r. w pradolinie rzeki Belnianki. Jego powierzchnia wynosiła dotąd 408,44 ha. Teraz zarządzeniem RDOŚ w Kielcach jego obszar powiększono o dodatkowe 284,56 ha.
Obszary rezerwatów pokryte są borami jodłowo-świerkowymi z bogatą warstwą mszystą ze znacznym udziałem torfowców. Na terenach objętych ochroną stwierdzono obecność m.in. dzięcioła białogrzbietego, sóweczki oraz włochatki, czyli gatunków wskazanych w załączniku I dyrektywy ptasiej UE, należących także do grupy wskaźnikowej dla lasów o charakterze naturalnym. Ponadto na obszarze rezerwatu „Białe Ługi” stwierdzono występowanie rzadkich i zagrożonych gatunków roślin naczyniowych, w tym storczyka plamistego, pierwiosnki wyniosłej, rosiczki okrągłolistnej czy kosaćca syberyjskiego. Zasiedla ten obszar również znany tylko z kilku stanowisk w regionie motyl modraczek bagniczek czy motyle z załącznika II dyrektywy siedliskowej – modraszek telejus i czerwończyk nieparek. Rezerwaty te to również siedliska wilka i łosia.
Cele ochrony
Celem ochrony tych miejsc jest zachowanie ekosystemów torfowiskowych i leśnych o cechach naturalnych, kształtowanych i utrzymywanych w wyniku spontanicznych procesów. W odniesieniu do ekosystemów leśnych na terenach silniej przekształconych gospodarką leśną chodzi o samoistne odtworzenie się w drodze spontanicznych procesów renaturalizacyjnych. Dlatego też zadecydowano o konieczności wprowadzenia ochrony biernej, która umożliwia swobodny przebieg procesów ekologicznych bez ingerencji człowieka.
Ponadto rezerwat „Bór Ciekoty” przylega bezpośrednio do terenu ochrony ścisłej Świętokrzyskiego PN i stanowi teraz zwarty kompleks leśny, który od momentu powołania rezerwatu, gwarantuje lepszą ochronę ekosystemu pasma Łysogór.
Dr Edward Bróż
O objęcie ochroną obszaru obecnego „Boru Ciekoty” od lat postulowali przyrodnicy i naukowcy, domagając się integralności jednych z najcenniejszych terenów województwa świętokrzyskiego, co jednocześnie zwiększyłoby atrakcyjność przyrodniczą Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Jedną z takich osób był zmarły w 2008 r. dr Edward Bróż, geobotanik związany z kielecką uczelnią oraz członek Rady Naukowej Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Działał on bezkompromisowo na rzecz wprowadzenia biernej ochrony unikatowych ekosystemów leśnych w województwie świętokrzyskim, dlatego też rezerwat „Boru Ciekoty” otrzymał jego imię. Prof. Renata Piwowarczyk z Instytutu Biologii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach i dawna studentka dr. Bróża, dziękując za nadanie właśnie jego patronatu rezerwatowi Bór Ciekoty, mówiła:
Jego [dr. Edwarda Bróża – przyp. red.] ogromna pasja była zaraźliwa. Wymagał wiele, ale najwięcej od samego siebie. Jednocześnie biło od niego niezwykłe ciepło, skromność, taka ludzka życzliwość. Tworzył podwaliny pod ochronę przyrody naszego regionu, walczył o zachowanie jego unikalnego charakteru dla przyszłych pokoleń. Od dziś to miejsce, można powiedzieć, zyskuje strażnika. Imię Edwarda Bróża wpisane w ten rezerwat staje się żywym pomnikiem. To najpiękniejsza forma pamięci, jaką naukowiec przyrodnik mógłby sobie wymarzyć.
Konsultacje społeczne
Powołanie nowych obszarów objętych ochroną rezerwatową poprzedziły konsultacje społeczne. Z kilkudziesięciu nadesłanych uwag właściwie tylko dwie, autorstwa nadleśnictw Daleszyce i Łagów, odnosiły się negatywnie do kwestii obejmowania rezerwatu „Białe Ługi” otuliną oraz sugerowały, że obszar powiększenia jako zbyt rozległy. W uzasadnieniu stanowiska RDOŚ uwag tych nie uwzględnił, ponieważ żaden z przedstawionych argumentów nie wykazywał braku zasadności objęcia ochroną proponowanego przez RDOŚ obszaru powiększenia czy ustanowienia otuliny.
Odpowiedzialność za przyszłość
Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska reprezentowała w Kielcach zastępczyni generalnego dyrektora, Anna Ronikier-Dolańska, która powiedziała, że to wielkie święto nas wszystkich. Zastępczyni GDOŚ przytoczyła dane na temat polskich rezerwatów. W tej kadencji Sejmu powołano już ponad 180 nowych rezerwatów, których średnia powierzchnia wynosi 100 ha. W Polsce mamy ponad 1700 rezerwatów, których łączna powierzchnia wynosi około 18 tys. ha lasów, co stanowi jedynie 2,8% lasów pozostających w zarządzie Lasów Państwowych. W przeliczeniu na powierzchnię lądową Polski rezerwaty zajmują zaś 0,6%. Anna Ronikier-Dolańska na koniec zaś dodała, że powoływanie rezerwatów to wspólna odpowiedzialność za przyszłość.
To jest duży krok do przodu, bo nie tylko zostały ustanowione nowe tereny do ochrony rezerwatowej, w sumie 668,28 ha dla trzech rezerwatów. Objęto ochroną najcenniejsze, o reliktowym charakterze lasy, które zachowały cechy naturalności, a których ochrona skutkuje tym, że nawet jeśli są tam mocno odkształcone fragmenty – głównie przez gospodarkę leśną – to one mają dużą szansę spontanicznego i samoistnego odbudowania się, renaturalizacji wskutek naturalnych procesów
– skomentował Regionalny Konserwator Przyrody w Kielcach, dr Lech Buchholz.
Ochrona przyrody jest wartością samą w sobie, ale dziś to także kwestia naszego bezpieczeństwa. W czasach narastających skutków zmiany klimatu - susz, gwałtownych ulew, powodzi i fal upałów - skuteczna ochrona lasów, źródlisk i naturalnej retencji staje się jedną z najważniejszych inwestycji w przyszłość
– podsumował Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Wnioski o objęcie poszczególnych obszarów ochroną rezerwatową składały Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Stowarzyszenie Przyrodników Ostoja oraz Towarzystwo Badań i Ochrony Przyrody w Kielcach.
We wszystkich trzech rezerwatach RDOŚ w Kielcach przewidział możliwość ich udostępnienia dla ruchu pieszego i rowerowego oraz edukacji przyrodniczej, wyznaczonymi drogami leśnymi i ścieżkami. W wyznaczonych miejscach będzie można również zbierać grzyby i owoce runa leśnego. Zakres tych udostępnień zostanie określony odrębnym zarządzeniem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Kielcach.